Chcesz mieć inteligentny dom, ale niekoniecznie chcesz szukać osobno projektanta elektryki, automatyka, specjalisty od sieci, Home Assistanta i jeszcze kogoś, kto na końcu spróbuje to wszystko ze sobą połączyć?
Spis treści
Mogę przygotować kompletny projekt smart home, dobrać urządzenia, zaplanować sposób ich połączenia, przygotować dokumentację dla elektryka, a po wykonaniu instalacji – zdalnie pomóc uruchomić cały system.
I właśnie takie podejście ma według mnie najwięcej sensu.
Nie zaczynamy od pytania:
„Jaki sterownik kupić?”
Zaczynamy od:
„Co ten dom ma właściwie potrafić?”
Najpierw potrzeby, później sprzęt
Każdy dom jest trochę inny.
Jedna osoba chce przede wszystkim automatyczne światło i rolety. Ktoś inny chce zintegrować pompę ciepła, rekuperację, fotowoltaikę i magazyn energii. Jeszcze ktoś chce monitoring, alarm, wideodomofon, kontrolę dostępu, ogród i rozbudowane scenariusze Home Assistant.
Dlatego projekt zaczynam od analizy tego, jak dom ma działać na co dzień.
Ustalamy m.in.:
- jakie oświetlenie ma być sterowane,
- gdzie będą przyciski i czujniki,
- jak mają działać rolety i żaluzje,
- czy planujemy ogrzewanie strefowe,
- jak integrować pompę ciepła, klimatyzację i rekuperację,
- czy dom ma współpracować z PV i magazynem energii,
- gdzie potrzebne są kamery,
- czy planowany jest alarm i kontrola dostępu,
- jak ma wyglądać sieć LAN i Wi-Fi,
- gdzie stanie szafa RACK,
- jakie scenariusze mają działać automatycznie.
Dopiero później dobieramy technologię.
Nie musisz sam wybierać sterowników i modułów
To jeden z częstszych problemów przy budowie smart home.
Inwestor zaczyna czytać fora i po kilku dniach ma otwarte zakładki z:
boneIO, Home Assistant, KNX, Loxone, Shelly, WAGO, Modbus, MQTT, Zigbee, ESPHome…
I zamiast być łatwiej, robi się jeszcze większy bałagan.
Nie ma potrzeby kupowania wszystkiego na chybił-trafił.
W ramach projektu mogę dobrać rozwiązania do konkretnego budynku i budżetu – zarówno główne sterowniki, jak i elementy pomocnicze:
- moduły wejść i wyjść,
- przekaźniki,
- sterowanie roletami,
- zasilacze,
- zabezpieczenia,
- czujniki,
- elementy pomiarowe,
- urządzenia sieciowe,
- switch PoE,
- access pointy,
- serwer pod Home Assistant,
- urządzenia do komunikacji z HVAC,
- elementy integracji PV,
- monitoring i urządzenia teletechniczne.
Nie chodzi przy tym o to, żeby cały dom zbudować z urządzeń jednej firmy.
Wręcz przeciwnie.
Najważniejsze jest to, żeby wszystkie elementy tworzyły jeden logiczny system.
boneIO + Home Assistant? Bardzo chętnie
Jednym z ciekawszych kierunków dla domów jednorodzinnych jest połączenie przewodowej automatyki z otwartą warstwą programową.
Przykładowo:
boneIO odpowiada za fizyczne wejścia i wyjścia, a Home Assistant spina ze sobą cały dom i realizuje bardziej rozbudowane automatyzacje.
Dzięki temu klasyczne przyciski, oświetlenie czy rolety nie muszą być uzależnione od przypadkowych urządzeń Wi-Fi rozsianych po całym budynku.
Możemy postawić na rozwiązanie centralne, przewodowe i czytelne.
A Home Assistant może później integrować:
- automatykę,
- pompę ciepła,
- rekuperację,
- klimatyzację,
- fotowoltaikę,
- magazyn energii,
- ładowarkę samochodu,
- monitoring,
- alarm,
- pogodę,
- podlewanie,
- multimedia
- i kolejne urządzenia, które pojawią się w domu za kilka lat.
Oczywiście boneIO nie jest jedyną możliwością. System dobieram do konkretnego przypadku – nie odwrotnie.
Projekt elektryczny i automatyka muszą być ze sobą zgrane
Smart home nie jest osobnym pudełkiem, które montuje się obok instalacji elektrycznej.
Automatyka jest częścią instalacji elektrycznej.
Dlatego trzeba odpowiednio zaplanować m.in.:
- obwody oświetleniowe,
- obwody gniazd,
- przewody do rolet i żaluzji,
- przewody do przycisków,
- czujniki,
- zasilanie urządzeń,
- przekroje przewodów,
- zabezpieczenia,
- miejsce w rozdzielnicy,
- komunikację pomiędzy urządzeniami,
- rezerwy na przyszłość.
Jeżeli elektryk dostanie dobry projekt, nie musi „wymyślać automatyki na budowie”.
Wie, jaki kabel poprowadzić, skąd, dokąd i po co.
I dokładnie o to chodzi.
Przygotuję dokumentację, z którą można iść na budowę
Projekt smart home powinien być przede wszystkim narzędziem dla wykonawcy.
Nie kolekcją ładnych obrazków.
W zależności od zakresu inwestycji dokumentacja może obejmować m.in.:
- rzuty instalacji,
- rozmieszczenie punktów,
- opis okablowania,
- listę obwodów,
- przypisanie wejść i wyjść automatyki,
- schemat rozdzielnicy,
- zestawienie urządzeń,
- opis sterowania,
- informacje dotyczące szafy RACK,
- punkty LAN i Wi-Fi,
- przygotowanie pod CCTV,
- integracje urządzeń technicznych,
- listę funkcji i scenariuszy.
Dzięki temu lokalny elektryk może normalnie wykonać instalację według dokumentacji.
Nie muszę być fizycznie na drugim końcu Polski przez kilka tygodni, żeby projekt miał sens.
Możemy również dobrać rozdzielnicę i szafę RACK
W dobrze przygotowanym smart home rozdzielnica i RACK są właściwie dwoma centrami całego budynku.
W rozdzielnicy mamy m.in.:
- zabezpieczenia,
- sterowniki,
- przekaźniki,
- zasilacze,
- elementy pomiarowe,
- sterowanie oświetleniem,
- rolety,
- część sygnałów automatyki.
W szafie RACK:
- router,
- switch,
- patchpanel,
- PoE,
- rejestrator kamer,
- serwer Home Assistant,
- ewentualny NAS,
- UPS
- i pozostałą infrastrukturę sieciową.
Warto zaplanować to razem, bo dopiero wtedy wiadomo, ile przewodów trzeba doprowadzić, ile miejsca zostawić i jak przygotować instalację pod przyszłą rozbudowę.
Pompa ciepła, rekuperacja, klimatyzacja? Zgrywamy to z resztą domu
Nowoczesny smart home to już dużo więcej niż światło i rolety.
Ogromny potencjał daje integracja HVAC, czyli:
Heating, Ventilation and Air Conditioning – ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji.
W zależności od możliwości konkretnych urządzeń możemy przygotować komunikację przez np.:
- Modbus TCP/RTU,
- BACnet,
- MQTT,
- API producenta,
- wejścia i wyjścia bezpotencjałowe,
- integracje Home Assistant.
Dzięki temu zamiast kilku niezależnych systemów możemy stworzyć jedną logikę.
Przykład?
Dom wykrywa, że nikogo nie ma → ogranicza temperaturę i wentylację.
Otwierasz okno → dana strefa przestaje grzać.
W łazience rośnie wilgotność → rekuperacja zwiększa wydajność.
Produkcja PV rośnie → możemy wykorzystać nadwyżkę energii.
To jest właśnie automatyka, a nie tylko sterowanie urządzeniem z telefonu.
Fotowoltaika i magazyn energii też mogą być częścią smart home
PV nie musi kończyć się na wykresie produkcji w aplikacji producenta.
Jeżeli falownik i licznik energii umożliwiają integrację, Home Assistant może wiedzieć:
- ile aktualnie produkuje fotowoltaika,
- ile pobiera dom,
- ile oddajemy do sieci,
- jaki jest poziom baterii,
- gdzie aktualnie zużywana jest energia.
Na tej podstawie można budować automatyzacje.
Nadwyżka PV?
Możemy wykorzystać ją do:
- podgrzewania CWU,
- ładowania samochodu,
- chłodzenia domu,
- ładowania magazynu,
- sterowania wybranymi odbiornikami.
Oczywiście wszystko musi być wcześniej poprawnie zaprojektowane od strony elektrycznej i komunikacyjnej.
Monitoring, sieć i bezpieczeństwo również warto projektować razem
Do projektu smart home można od razu włączyć również:
- kamery IP,
- PoE,
- NVR,
- kontaktrony,
- czujniki ruchu,
- czujniki obecności,
- czujniki zalania,
- czujniki dymu,
- elektrozawór wody,
- wideodomofon,
- bramę,
- furtkę,
- kontrolę dostępu.
Dzięki temu nie powstaje pięć niezależnych instalacji przygotowanych przez pięć różnych osób.
Powstaje jeden spójny projekt infrastruktury technicznej domu.
Elektryk wykonuje instalację, a później możemy ją zdalnie uruchomić
I tutaj dochodzimy do ważnej rzeczy.
Nie muszę być lokalnie na każdej inwestycji, aby doprowadzić projekt do końca.
Model współpracy może wyglądać bardzo prosto:
1. Przygotowuję projekt.
2. Dobieramy urządzenia.
3. Twój elektryk wykonuje instalację zgodnie z dokumentacją.
4. Rozdzielnica i urządzenia zostają podłączone.
5. Uruchamiamy bezpieczny dostęp zdalny.
6. Zdalnie konfiguruję system, Home Assistant, integracje i automatyzacje.
Możemy wtedy sprawdzić kolejne wejścia i wyjścia, rolety, oświetlenie, czujniki czy urządzenia komunikacyjne.
Ty albo elektryk jesteście na miejscu, ja mam dostęp do systemu i przechodzimy przez kolejne elementy.
Dzięki temu nie ma znaczenia, czy budujesz dom pod Poznaniem, Warszawą, Gdańskiem, Krakowem czy na drugim końcu Polski.
A później zaczyna się najlepsza część – automatyzacje
Kiedy infrastruktura jest dobrze wykonana, można zacząć robić rzeczy, dla których smart home naprawdę powstaje.
Na przykład:
„Wychodzę”
Jedno kliknięcie:
- światła OFF,
- wybrane gniazda OFF,
- rolety według ustalonej logiki,
- ogrzewanie ECO,
- alarm uzbrojony,
- informacja o pozostawionym otwartym oknie.
„Dobranoc”
- parter OFF,
- delikatne oświetlenie komunikacyjne,
- brama sprawdzona,
- rolety zamknięte,
- wybrane strefy alarmu aktywne.
Ochrona przed zalaniem
Czujnik wykrywa wodę:
- elektrozawór zamyka dopływ,
- otrzymujesz powiadomienie,
- system wskazuje miejsce wykrycia wycieku.
Żaluzje fasadowe
Stacja pogodowa wykrywa niebezpieczny wiatr:
- żaluzje jadą automatycznie do góry,
- blokowane jest ponowne opuszczenie,
- po ustaniu zagrożenia system wraca do normalnego trybu.
Energia
Duża produkcja PV:
- priorytet dla magazynu,
- później CWU,
- następnie samochód lub inne odbiorniki.
I właśnie tutaj widać różnicę między domem z aplikacją a domem z automatyką.
Projekt teraz kosztuje znacznie mniej niż poprawki później
Na etapie projektu zmiana polega często na przesunięciu kilku linii na rysunku.
Na budowie ta sama zmiana może oznaczać:
- kucie,
- nowe przewody,
- poprawianie tynków,
- zmianę rozdzielnicy,
- dodatkowe moduły,
- opóźnienia
- i kolejne faktury.
Dlatego jeżeli jesteś przed elektryką, przed tynkami albo właśnie tworzysz projekt domu, to jest najlepszy moment, żeby przygotować automatykę.
Nie musisz znać wszystkich technologii.
Nie musisz wiedzieć, który sterownik będzie najlepszy.
Nie musisz sam analizować kilkudziesięciu dokumentacji producentów.
Od tego właśnie jest projekt.
Chcesz przygotować smart home od początku do końca?
Jeżeli masz już rzuty domu, projekt elektryczny albo jesteś dopiero na etapie koncepcji – napisz.
Mogę pomóc:
- przeanalizować inwestycję,
- zaplanować funkcje smart home,
- dobrać system automatyki,
- dobrać sterowniki i pozostałe urządzenia,
- przygotować okablowanie,
- zaprojektować rozdzielnicę i infrastrukturę,
- zaplanować LAN, Wi-Fi i RACK,
- uwzględnić HVAC, PV, monitoring i pozostałe integracje,
- przygotować dokumentację dla wykonawcy,
- a po wykonaniu instalacji zdalnie pomóc uruchomić i skonfigurować cały system.
Nie sprzedaję Ci „magicznego pudełka”.
Projektuję instalację, w której wszystkie elementy mają ze sobą współpracować.
Podeślij rzuty domu i napisz, na jakim etapie jest inwestycja. Na tej podstawie możemy ustalić, jaki zakres projektu będzie miał największy sens.
